Moja przyjaciółka Emilka wróciła z Niemiec wraz z dziećmi. Powiedziała, że sprzedaje mieszkanie w mieście i zamierza zamieszkać z rodzicami u nas na wsi.
Znam Emilkę od 10 lat, bo wszyscy mieszkaliśmy w tej samej miejscowości. Mieszkała z mężem i dziećmi w domu rodziców.
Emilka wraz z dziećmi wyjechała do Niemiec, gdzie miał pracować jej mąż. Rodzice opowiadali, że radziła sobie dobrze, ale nagle wróciła. Okazało się, że mąż ją zdradzał i chce rozwodu. Na dodatek nie chce jej oddać mieszkania, które wcześniej kupli w mieście.
Ostatecznie ona zaproponowała, że zamieszka u nas na wsi, sprzeda mieszkanie i podzieli pieniądze z mężem.
Mój mąż po odwiedzinach u niej, podzielił się ze mną swoimi przemyśleniami o Emilce. Powiedział, że bardzo mu jej żal i opisał ją jako atrakcyjną i zadbaną kobietę, zastanawiając się jak ktoś mógł porzucić taką kobietę. Te słowa zaniepokoiły mnie i zaczynam się zastanawiać, czy mój mąż ukrywa przed mną coś więcej.
Teraz waham się, czy nadal być jej przyjaciółką i czy powinnam porozmawiać z mężem o jego słowach.

