Mam na imię Kamil, trzydzieści osiem lat, pracuję jako administrator sieci w firmie telekomunikacyjnej w Łodzi.

Wanda Kowalik miała sześćdziesiąt jeden lat i chatę pod Tarnicą, do której nie dojeżdżał żaden autobus.

Ostatni raz Kasia Woźniak siedziała za kierownicą jesienią, dwanaście lat temu, na obwodnicy pod Bydgoszczą.

Czterdzieści dziewięć minus jeden Dwadzieścia trzy tysiące osiemset — tyle kosztował ten cholerny remont.

Barbara Wiśniewska stała w progu i patrzyła, jak jej synowa klęka na wykładzinie salonu, jakby to była

Nazywam się Wojciech Sarnecki i mam czterdzieści dziewięć lat. Od siedmiu jestem po drugim rozwodzie

— Wszystko już przełożyłem za was, nie musicie dziękować — oznajmiła teściowa przez telefon takim tonem

Siedziałam sama w kuchni domu po babci, tego z wielką piecową kaflową ścianą, której nikt nigdy nie miał

Dziewięć lat sprzedaży samochodów w salonie przy alei Krasińskiego w Poznaniu nauczyło mnie jednego









