Kiedy zmarła mama, Ola miała trzydzieści dwa lata i nagle poczuła się jak dziecko, które ktoś zostawił

Ostatni raz mama zadzwoniła do mnie w środę, dwudziestego trzeciego lipca, o wpół do ósmej wieczorem.

Beata skończyła czterdzieści dwa lata, kiedy w gabinecie na Puławskiej lekarka odwróciła monitor USG

Renata Wójcik nie planowała spędzać sierpniowego wtorku na klatce schodowej przy Grunwaldzkiej 14 w Bydgoszczy

Ewa Bartosiak od czternastu lat prowadziła księgowość w niewielkiej firmie transportowej na obrzeżach

Klatka schodowa pachnie bigosem i wilgotną wełną z suszarki na sznurku między piętrami. Nazywam się Barbara

Pielęgniarka Kasia sprzątała pokój numer siedemnaście w domu opieki przy ulicy Kwiatowej w Bydgoszczy.

Krystyna Wardęcka pierwszy raz zauważyła to nie od razu. Takie rzeczy nigdy nie uderzają od razu — najpierw

Krystyna Wach nastawia budzik na dziewiątą, choć od lat nie musi nikogo budzić do szkoły. Mieszka w Bydgoszczy









