Bronisław Wardęga miał osiemdziesiąt trzy lata i od dziesięciu żył sam w kamienicy przy ulicy Kolberga

Nazywam się Marek Wietrzak i mam pięćdziesiąt jeden lat. Mieszkam we wsi Zalesie pod Suwałkami, tam gdzie

Warsztat samochodowy przy Grochowskiej Nazywam się Wiktor Osadnik, mam trzydzieści jeden lat i od ośmiu

Nazywam się Zbigniew Wąsik i od trzydziestu dwóch lat prowadzę autobusy w Zajezdni MPK przy ulicy Piastowskiej

Krystyna miała siedemdziesiąt jeden lat i mieszkanie na Bemowie, trzecie piętro bez windy, ale wchodziła

Marta Kowalik wróciła z Sopotu w niedzielny wieczór, taszcząc torbę z zakupami z bazarku i myśląc tylko

Irena Wachowska nauczyła się czytać dopiero jako dorosła kobieta. Miała wtedy dwadzieścia trzy lata i

Ryszard Golik miał sześćdziesiąt trzy lata i piekarnię przy ulicy Kwiatkowej w Radomiu, którą prowadził

Zofia Krawiec miała siedemnaście lat, kiedy w 1943 roku na stację kolejową w Wieliczce przywieziono rannych









