Nigdy mi nie przeszkadzało, że mój mąż ma dzieci z pierwszego małżeństwa. Jednak to, o co poprosił mnie dla swojego syna, było co najmniej dziwne.
Mój mąż ma dwóch synów z pierwszego małżeństwa. Dzieci mieszkają z jego byłą żoną.
Kiedy go poślubiłam, nie rozumiałam jeszcze, że jego była żona i dzieci będą zawsze obecne w moim życiu.
Mój mąż regularnie płacił alimenty. Poza tym pomagał swojej byłej żonie. Wszystkie wydatki związane z dziećmi ona cedowała na swojego byłego męża. Czasami potrzebowały lekarstw, nowych butów, książek, zabawek i Bóg wie czego jeszcze. On jest bardzo opiekuńczy. Zawsze spełniał te życzenia bez mrugnięcia okiem.
Myślę, że będzie także dobrym ojcem także dla naszych przyszłych dzieci. Oboje dobrze zarabiamy. Nasze mieszkanie dostałam od rodziców na 18. urodziny. Mieliśmy już dom, więc zdecydowałam się je sprzedać i otworzyć sklep. Marzyłam o tym od dawna. Zawsze chciałam mieć własny biznes.
Mój mąż jednak miał inne plany.
Jego syn zdecydował się pójść na studia. W tej sytuacji mój partner oczekiwał, że z pieniędzy ze sprzedaży mieszkania opłacę jego edukację. Odmówiłam. Nie rozumiałam, dlaczego miałam płacić czesne za nie swoje dziecko? Rozumiem, że mój mąż jest ojcem tego chłopca, ale on ma swoją matkę.
Nie jestem gotowa rozdawać swoich pieniędzy na rzecz cudzego dziecka. Kto mi je później zwróci?
Mąż się na mnie obraził. Zrobił karczemną awanturę. Stwierdził, że nie spodziewał się po mnie, że tak potraktuję jego dzieci. Przecież od tych pieniędzy zależy przyszłość jego syna.
Myślę, że postąpiłam słusznie. Chłopak ma rodziców, niech myślą o jego przyszłości. Nie mam zamiaru dawać mu pieniędzy z własnej kieszeni.
Jeśli mąż nie będzie chciał zaakceptować mojej decyzji, pozwolę mu odejść.
Wspierają mnie przyjaciele i rodzina. Mama mówi, że powinnam zapłacić, chociaż połowę kosztów. Nie rozumiem jej podejścia.
Nie jestem gotowa na kompromis. Mam swoje marzenia i plany. Nie zamierzam kończyć kariery ze względu na dzieci męża.
W rodzinie powinien panować wzajemny szacunek i zrozumienie.







