Wszyscy żartowali przy wypisie kobiety ze szpitala – urodziła dziewczynkę, a wróciła do domu z trójką dzieci

Dwie ciężarne kobiety nagle zaczęły rodzić, jedna z nich milczała, a drugiej buzia się nie zamykała. Lena żartowała z Magdą, która patrzyła na lekarzy przerażonymi oczami.

Rodziły w tej samej sali, a nawet w tym samym czasie – kto by się spodziewał? Dobrze, że szpital miał więcej niż jeden zespół, skoro zdarzały się również i takie sytuacje. Lena urodziła jako pierwsza. Miała słodką córeczkę, która była tak cichą dziewczynką jak jej matka.

Następnie Magda sprowadziła na świat dwóch chłopców na raz. Byli tak aktywni, że ich głosy można było usłyszeć na całym oddziale. Kobieta sama była zszokowana, ponieważ nie spodziewała się bliźniaków. Jej nastrój gwałtownie spadł, poszła do łazienki – minęła godzina, a jej wciąż nie było. Zmartwiona Lena zadzwoniła do lekarzy, którzy wyważyli drzwi do łazienki, ale okazało się, że nie było nikogo w środku.

Następnego dnia przyszła i chciała oddać dzieci, nie miała pieniędzy – a nie mogła utrzymać i wychowywać dwójki na raz. Lekarze przygotowali dokumenty, aby wysłać dzieci do sierocińca, ale sytuację uratowała Lena i jej mąż – postanowili zaadoptować dwójkę chłopców. Przywiązała się do dzieci i nie mogła na to pozwolić, by zostały rozdzielone.

Nie miała żalu do Leny. Rozumiała ją doskonale, że nie miała środków, aby wziąć dwójkę. Mimo to, kobieta zawsze mogła odwiedzić swoich synów.

Oceń artykuł
Newskey24
Wszyscy żartowali przy wypisie kobiety ze szpitala – urodziła dziewczynkę, a wróciła do domu z trójką dzieci