Moja żona spędzała cały swój wolny czas w mediach społecznościowych. W końcu miałem tego dość

Miałem 30 lat. Pracowałem w znanej firmie jako manager wyższego szczebla. Moja pensja była dobra, ale nie miałem wystarczająco dużo pieniędzy, ponieważ moja żona nie pracowała. Byliśmy małżeństwem od trzech lat. 

Moja żona była mniej więcej w moim wieku. Nasza trzyletnia córka poszła w tym roku po raz pierwszy do żłobka. Osoby postronne mogły myśleć, że nasza rodzina była wspaniała, ale był jeden problem, który ciężko było rozwiązać – moja żona spędzała cały swój wolny czas na Facebooku.

W tych czasach wszyscy korzystali z mediów społecznościowych, ale ona nie mogła oderwać się od swojego telefonu. Gdy prosiłem ją o ugotowanie czegoś, nigdy nie miała na to czasu, bo była zajęta przeglądaniem Facebooka. Kilka razy proponowałem kobiecie wspólne gotowanie obiadu, ale ona zawsze jęczała, że nie miała wystarczająco dużo czasu. Każdą wolną chwilę spędzała przy telefonie.

Śledziła kilku celebrytów, zostawiała komentarze i aktywnie reagowała na ich posty. Zapytałem ją, dlaczego to robiła. Nie otrzymałem jednak jasnej odpowiedzi. Jeśli tak bardzo jej się to podobało, to niech to robi, ale nie kosztem naszej rodziny. Miesiąc temu w końcu zmusiłem ją do pójścia do pracy.

Tydzień później od rozpoczęcia zdecydowała się odejść – wyśmiewała się z personelu. Dziecko chodzi do przedszkola do wieczora, potem zostawało w domu oglądając bajki i nie kontaktowało się z matką. Kobieta nie interesowałą się rozwojem córki. Tylko ja sprzątałem, gotowałem i prałem. Nie chcę robić z niej kury domowej, ale powinna zacząć coś robić w naszym domu.

Oceń artykuł
Newskey24
Moja żona spędzała cały swój wolny czas w mediach społecznościowych. W końcu miałem tego dość