Życie
Ulica z ekskluzywnymi sklepami w Warszawie lśniła nowymi lakierkami, designerskimi torebkami i tłumem

Łapacz snów Znowu?! Sima, Simuś! Obudź się! Bo zaraz obudzi maluchy! Trzymaj ją! Lena zsunęła się z łóżka

Mama jest zmęczona Zofia krzyczała na kasjerkę tak głośno, że biednej kobiecie trzęsły się ręce.

Żarcik Basia! Basiu! Daj spisać! Szept Weroniki poniósł się po całej klasie, przez co pani Marzena Malinowska

Życie toczy się dalej Gdzie się podziewasz? Naprawdę chcesz mnie zostawić, czy to tylko taki ponury żart?

Sławek przywiózł swoją narzeczoną, Małgosię, do wsi. Tam dostał w spadku starą chałupę po babci.

Szymon przywiózł swoją narzeczoną, Malwinę, do wioski na Podlasiu. Tam otrzymał w spadku starą drewnianą

Nie taka Jagódka Jagoda! Znowu?! Matko Boska, przecież ty to jakieś nieporozumienie, a nie dziecko! Jak można?

Mansarda rodziny Borowiczów górowała nad Warszawą jak pomnik sukcesu szklane ściany, lśniące marmurowe





