Życie
Szczęście w szczegółach Gdzieś, w dziwnie znajomej i jednocześnie zupełnie obcej Warszawie, w restauracji „

Dziś wieczorem długo nie mogłam zasnąć. Znów myśli krążą wokół tego, co się ostatnio wydarzyło we wsi

Mam na imię Halina. Skończyłam sześćdziesiąt trzy lata, ale czuję się starsza, niż pokazuje metryka.

Słuchaj, muszę ci coś opowiedzieć… Mam na imię Grażyna, mam już sześćdziesiąt trzy lata.

STÓŁKÓWKA Stary, rozklekotany autobus ruszył dalej, zostawiając za sobą zapach benzyny i samotną kobietę

Stary autobus, zostawiając za sobą zapach benzyny, odjechał dalej, a ja zostałam sama. Rozejrzałam się

W rocznicę tragedii zobaczyła we śnie wilki na śniegu. To, co wtedy zrobiła, można nazwać tylko cudem

Dobra kobieta. Dobra kobieta, co byśmy bez niej zrobili? A ty jej tylko dwa tysiące złotych miesięcznie płacisz.

Jurek, te koty mieszkały tu jeszcze zanim się poznaliśmy. Dlaczego niby mam się ich pozbyć?





