Śniadanie, praca, kolacja, sen i tak każdego dnia. Daria marzyła o zmianie swojego życia. Nie była stara, wręcz przeciwnie. Była dopiero po trzydziestce. Jej małżonek zmarł, gdy była w ciąży, a jej córka wyjechała na studia do Warszawy. Nigdy nie wyszła ponownie za mąż.
Pewnego dnia Daria kupiła nowy żyrandol. Nie chciała wydawać pieniędzy na taksówkę, więc poszła pieszo, trzymając duże pudełko.
– Panienko, potrzebujesz pomocy? – nieznajomy zaczepił ją na ulicy. Kobieta spojrzała na mężczyznę i nagle poczuła, że jej nogi zrobiły się jak z waty.
– Nic mi nie jest. To nic trudnego – odpowiedziała nieśmiało. Pomyślała, że przydałaby się jej pomoc, bo czekał ją jeszcze kawałek drogi, ale nie chciała się narzucać. Mężczyzna mimo odmowy, delikatnie chwycił karton z rąk kobiety.
– Mimo wszystko, nalegam – uśmiechnął się szarmancko i zaniósł pudło dalej.
Po drodze okazało się, że Daria i Michał mieli ze sobą wiele wspólnego. Czytali te same książki i oglądali te same filmy. Oboje uwielbiali tę samą porę roku i podobne aktywności fizyczne. Kiedy dotarli do domu kobiety, ta w dowód wdzięczności zaprosiła go na herbatę i coś słodkiego.
– Jakie pyszne ciasto, palce lizać – pochwalił Michał.
– Nie byłoby dla ciebie problemem, aby powiesić żyrandol? – Daria poprosiła o pomoc, ale to był tylko pretekst, aby mężczyzna został tutaj nieco dłużej.
– Pewnie, nie ma problemu – odpowiedział z uśmiechem i wziął się do pracy. Zajęło mu to dużo czasu, a kiedy w końcu zawiesił żyrandol, czekała na niego pyszna kolacja. Kobieta bardzo polubiła Michała i chciała, żeby z nią został.
– Jesteś wspaniałą gospodynią – odezwał się po skończonej kolacji.
Daria gwałtownie wstała, podeszła do mężczyzny i go pocałowała. Tej nocy zdecydował się u niej zostać. Rano mężczyzna ubierał się z pochyloną głową. Widać było, że był zawstydzony z niewiadomo jakiego powodu.
– Nie zostaniesz na śniadanie? Mogę zrobić naleśniki – Daria odezwała się, powoli wstając z łóżka, w którym spędzili razem noc.
Mężczyzna prędko pożegnał się i wyszedł z mieszkania. Kobieta zauważyła, że Michał zostawił na szafce szalik. Otworzyła drzwi, by go zawołać i zwrócić mu rzecz.
– Tak, kochanie, niedługo wrócę ze zmiany – powiedział Michał przez telefon.
Daria zdała sobie sprawę, że rozmawiał on ze swoją żoną. Miała nadzieję na szczęśliwe życie z tym mężczyzną, ale on nie tylko zdradzał swoją żonę, ale także ją.







