Nowa żona mojego syna zawładnęła jego życiem, przez co, ku jej zadowoleniu, zaczął zapominać o swoim pierworodnym dziecku

Po urodzinach mojego wnuka postanowiłem zapytać go, czy ma wystarczającą sumę pieniędzy na zakup smartfona, na który zbierał od dawna. Powiedziałem mu także, że dałem jego ojcu 500 zł, a my przekazał. Na to mój wnuk był zaskoczony i odrzekł: – Jakie 500 złotych? W kopercie było tylko 100 złotych, a koperta była podpisana, więc nie ma mowy o pomyłce. W nerwach zawołałem syna do siebie. Nie chciałem rozmawiać o tym przez telefon.

Jest mi bardzo szkoda mojego najstarszego wnuka. Mój syn, Karol, rozwiódł się, kiedy Antek miał sześć lat. Pomimo to, regularnie płacił alimenty, spotykał się z synem raz w tygodniu, zabierał go na wakacje, a także wspólnie celebrowaliśmy urodziny, imieniny i święta.

Karol oddał też wspólnie nabyte mieszkanie swojej byłej żonie, a sam kupił inne i spłacał kredyt hipoteczny. Niestety, jego nowa żona, Iza, nie była zbyt przychylnie nastawiona do relacji między Karolem a Antkiem. Była niezadowolona, kiedy się spotykali. Po ich ślubie kontakt między ojcem a synem zaczął się urywać.

Podczas ostatniej rozmowy telefonicznej z wnukiem, kiedy rozmawialiśmy o pieniądzach, które otrzymał na urodziny, wspomniałem o pięciuset złotych. Okazało się, że Karol dał synowi tylko 100 złotych.

Kiedy Iza usłyszała, że Karol planuje dać synowi takie pieniądze, rozpętała się wielka burza. To ona, licząc na większą kwotę dla siebie, włożyła do koperty tylko 100 złotych, mimo wcześniejszych ustaleń.

Byłem zdruzgotany taką postawą. To ja odkładałem pieniądze dla wnuka, a zabrała je nowa synowa? Zrobiłem synowi awanturę i przekazać wnukowi resztę pieniędzy. Wtedy syn wyjaśnił, co usłyszał od żony.

Iza spodziewa się dziecka mojego syna. Wymyśliła, że Karol powinien zapomnieć o Antku, bo teraz będzie miał nowe dziecko z nią. On nie potrafił się jej sprzeciwić. Ja natomiast już tak. Powiedziałem, że nigdy na to nie pozwolę, a jeśli pozbawi Antka ojca, to nie ma co liczyć na to, że będę dziadkiem dla jej dziecka.

Oceń artykuł
Newskey24
Nowa żona mojego syna zawładnęła jego życiem, przez co, ku jej zadowoleniu, zaczął zapominać o swoim pierworodnym dziecku