Dzieńnik 17 marca Dziś leżałam już któryś dzień z rzędu na oddziale położniczym w Warszawie.

Mama zawsze powtarzała mi, żebym nie mówił znajomym i przyjaciółkom, że pochodzę z zamożnej rodziny.
Dziś chcę spisać kilka myśli, bo wciąż nie mogę się uspokoić po wizycie u Joanny. Byłam u niej w domu

Światła na skrzyżowaniu właśnie zmieniły się na czerwone, wydając ten znajomy, mechaniczny syk, który

Sygnalizacja świetlna właśnie zmieniła się na czerwone, wydając z siebie ten metaliczny jęk, który Warszawa

Dlaczego chcielibyście się wyprowadzić? I to jeszcze na wieś. Przecież wszyscy chcą jechać do miasta

Na nagraniu widać, jak Piotr ślizga się po zamarzniętym jeziorze w okolicach Olsztyna, gdy zauważa trzy

Dziś wieczorem siedzę przy biurku, spoglądam na zdjęcia rodzinne, i myśli same cisną się do głowy.

Kiedy ja i Wojciech wzięliśmy ślub piętnaście lat temu, moja teściowa od razu dała mi do zrozumienia

Mirek siedział na parapecie, patrząc przez okno na rozmazane kamienice Warszawy. Czekał na tatę, jakby







