Głuche serce Nazywam się Marek Ostrowski, mam czterdzieści dwa lata i przez piętnaście lat byłem tym

Nazywam się Bożena Krupka i prowadzę mały sklep spożywczy na rogu Grójeckiej i Opaczewskiej, dwie przecznice

Bartek Wróblewski trzynaście lat pracował jako opiekun zwierząt w ogrodzie zoologicznym we Wrocławiu

Sala balowa Hotelu Bristol w Warszawie lśniła tak, jak lśnią miejsca zbudowane po to, żeby zwykli ludzie

Nazywam się Rashid Al-Fahim i od trzech lat prowadzę pałacowy kompleks w Zakopanem, ten z basenem krytym

Nazywam się Wojciech Baran, mam pięćdziesiąt trzy lata i od jedenastu jestem żonaty z Martą.

Szymon Wiśniewski miał czterdzieści dwa lata, warsztat blacharski przy ulicy Kolejowej w Tarnowie i teściową

Mam na imię Bartosz i przez jedenaście lat prowadziłem z żoną Anną małą pracownię introligatorską przy

Nazywam się Ernest Kowalik, mam sześćdziesiąt jeden lat i nigdy nie umiałem powiedzieć rzeczy prosto









