– Marysiu, powiedziałaś do swojego syna, żeby oddał Ci pieniądze i więcej nie wracał? – zapytałam. –

– Czy może Pan wziąć swoje dziecko na kolana? – powiedziała do mnie otyła kobieta koło pięćdziesiątki.

Kilka miesięcy temu zmarł mój sąsiad i przyjaciel, Tadeusz. Z Tadkiem znaliśmy się od wielu lat, mieszkaliśmy

Był piękny, lipcowy poranek. Mój syn poprzedniego dnia zadzwonił, że wpadnie do mnie ze swoją żoną, więc

Odkąd pamiętam bardzo lubiłem dzieci. Jak najstarszy z rodzieństwa, zawsze opiekowałem się młodszymi

Mam na imię Henryk. Moja przyszła żona Renata, pochodzi z zamożnej rodziny z długą, arystokratyczną historią.

Jestem zdrowym, dojrzałym, 35 letnim mężczyzną. Mam życie które lubię, piękną żonę, dwie córki.

Wyszłam za mąż, gdy miałam niewiele ponad dwadzieścia lat. Nie musiałam tak szybko się wiązać, nie byłam

Jestem stewardesą od wielu lat. Wczoraj miałam bardzo trudny lot. Polscy turyści wracali z Tajlandii.









